Logo Fundacja Polska Gospodyni
czekam
Spotkanie w Starym Brusie

Pierwsze w tym roku Spotkanie z Gospodynią odbyło się w Starym Brusie w powiecie włodawskim.

To nie było spotkanie jak wszystkie – to był dzień, w którym kobiety zatrzymały się na chwilę, by zadbać o to, co najważniejsze: zdrowie, siłę i codzienną równowagę. Odbyło się ono w Starym Brusie 18 kwietnia 2026 r. Warsztat „Moja miednica, czyli o zdrowiu kobiety” otworzył rozmowę o ciele bez tabu, a kolejne warsztaty poprowadziły uczestniczki przez świat długowieczności, świadomego odżywiania i kobiecej energii, która pozwala iść naprzód mimo wszystko. Nie zabrakło też konkretów – od praktycznych wskazówek dla kół gospodyń wiejskich, po inspiracje kulinarne oparte na sezonowości. Spotkanie z Gospodynią było czasem pełnym wiedzy, rozmów i doświadczeń, które zostaną z nami na długo – bo właśnie tu, w Starym Brusie, powstaje wspólnota oparta na współpracy i zaufaniu.

KGW – ambitna sprawa

Spotkanie z Gospodynią to przede wszystkim rozmowa o tym, jak działać w kole gospodyń wiejskich, aby osiągać cele. – Koło gospodyń wiejskich to dziś znacznie więcej niż tradycja, to świadoma, aktywna wspólnota kobiet, które chcą działać, rozwijać się i mieć realny wpływ na swoje otoczenie – mówiła Alina Kuźmina, wiceprezes Fundacji Polska Gospodyni, organizator spotkania. – Koła zajmują się nie tylko kultywowaniem dziedzictwa, ale także organizacją wydarzeń, edukacją, integracją mieszkańców i coraz częściej przedsiębiorczością, wspieraniem zawodowym kobiet.

Rozmawiałyśmy o sprawach organizacyjnych, o tym, że początek jest zawsze ten sam –pomysł i decyzja. Każde koło samo określa swoje priorytety, ale kluczowe jest zrozumienie, że lider nie działa sam. Potrzebny jest zespół, podział ról i odpowiedzialności. Równie ważne jest budowanie relacji – z sołtysem, wójtem, instytucjami takimi jak LGD, ODR czy ARiMR – bo to właśnie partnerstwa otwierają drzwi do nowych możliwości.

Ogromne znaczenie ma tożsamość koła. W świecie pełnym podobnych inicjatyw trzeba się wyróżnić – przemyślaną nazwą, estetyką, spójnym wizerunkiem. Promocja to nie tylko informacja, ale opowieść o sobie i swojej wsi. Dlatego warto czerpać inspiracje z dużych, ambitnych projektów i dostosowywać je do własnych warunków, zamiast powielać schematy. Dobre praktyki pokazują, że KGW mogą realizować naprawdę odważne pomysły – od wydarzeń kulinarnych, przez warsztaty międzypokoleniowe, po projekty społeczne i edukacyjne. Kluczem jest odwaga, współpraca i otwartość na nowe. A pieniądze? Są – trzeba tylko wiedzieć, gdzie ich szukać. Dotacje, granty, wsparcie instytucji, partnerstwa lokalne, a także własna inicjatywa i przedsiębiorczość – to wszystko składa się na stabilne działanie koła. Bo silne KGW to takie, które nie tylko działa, ale świadomie buduje swoją przyszłość i markę miejsca, z którego pochodzi.

Długie życie, zdrowa miednica

Profilaktyka mięśni dna miednicy to temat, który przez lata pozostawał w cieniu, choć ma ogromne znaczenie dla zdrowia i codziennego komfortu kobiet. O tym, jak ważna jest świadomość i edukacja w tym zakresie, rozmawiałyśmy podczas Spotkania z Gospodynią w Starym Brusie. Towarzyszyła nam Greta Skupińska – znakomita specjalistka, która od lat wspiera Fundację Polska Gospodyni w działaniach na rzecz promocji zdrowia kobiet. Jej wiedza i praktyczne wskazówki pokazały jasno, że troska o ciało nie zaczyna się wtedy, gdy pojawia się problem, ale znacznie wcześniej – w codziennych wyborach, nawykach i uważności na sygnały, jakie wysyła organizm.

To właśnie mięśnie dna miednicy odpowiadają za prawidłowe funkcjonowanie układu moczowego, stabilizację ciała, a także jakość życia intymnego. Dbanie o nie powinno zaczynać się już w dzieciństwie – poprzez naukę prawidłowych nawyków, takich jak właściwa postawa przy korzystaniu z toalety czy unikanie „wstrzymywania” potrzeb fizjologicznych. Zaniedbania na tym etapie mogą prowadzić do problemów, które ujawniają się dopiero po latach. Jednym z najczęstszych skutków osłabienia mięśni dna miednicy jest nietrzymanie moczu, ale lista dolegliwości jest znacznie dłuższa – od obniżenia narządów, przez bóle w obrębie miednicy, aż po dyskomfort w życiu intymnym. To problemy, które wpływają nie tylko na zdrowie fizyczne, ale także na relacje społeczne i psychikę. Wiele kobiet wycofuje się z życia towarzyskiego, unika aktywności, podróży czy nawet zwykłych spotkań z obawy przed krępującymi sytuacjami. Tymczasem odpowiednia profilaktyka i wczesna reakcja mogą skutecznie zapobiegać takim scenariuszom.

O długowieczności w zdrowiu mówiła Mira Sadowska, która rozwija markę NeoLife w Polsce i dzieli się wiedzą o tym, jak wspierać organizm w sposób naturalny i długofalowy. Obecność tej marki jako partnera Fundacji Polska Gospodyni podkreśla rosnące znaczenie profilaktyki i świadomego dbania o zdrowie wśród kobiet, zwłaszcza w środowiskach lokalnych.

NeoLife to międzynarodowa marka, która od lat koncentruje się na wspieraniu zdrowia poprzez odpowiednie odżywianie i styl życia. Jej filozofia opiera się na prostym, ale konsekwentnym założeniu: zdrowie zaczyna się od jakości składników, dlatego produkty bazują na pełnowartościowej żywności i są opracowywane w oparciu o naukę. Firma działa globalnie od końca lat 50. XX w., promując ideę długowieczności rozumianej jako życie w dobrej kondycji fizycznej i psychicznej, a nie tylko jako liczba lat. Podczas Spotkania z Gospodynią uczestniczki mogły nie tylko posłuchać o tych założeniach, ale też spróbować wybranych produktów, co pozwoliło lepiej zrozumieć ich rolę w codziennej diecie.

Być królową

O kobiecym przywództwie w kole gospodyń wiejskich mówiła Beata Izdebska, mentorka i trenerka personalna. Podkreślała, że przywództwo nie zaczyna się od funkcji, ale od świadomości siebie. Poczucie własnej wartości i umiejętność stawiania granic stanowią fundament działania – bo liderka nie zgadza się na wszystko, lecz wybiera to, co zgodne z jej wartościami i dobrem całej grupy. Asertywność nie oznacza konfliktu, lecz spójność – dzięki niej koło nie jest wykorzystywane, a jego działania mają sens i kierunek.

Rola przewodniczącej to nie przypadek ani „zgoda z powodu braku chętnych”. To odpowiedzialność, którą można porównać do symbolicznej królewskiej korony – wymaga odwagi, decyzyjności i umiejętności zarządzania ludźmi. Dobre przywództwo opiera się na znajomości zespołu: każda kobieta wnosi do koła swoje talenty i kompetencje, które trzeba zauważyć i właściwie wykorzystać. Dzięki temu unika się sytuacji, w której kilka osób robi wszystko, a reszta pozostaje bierna.

Sprawne działanie koła opiera się na dobrej organizacji – jasnym podziale ról, planowaniu i docenianiu pracy każdej osoby. Chaos zwykle nie wynika ze złej woli, lecz z braku struktury. Tam, gdzie jest porządek i odpowiedzialność, pojawia się poczucie wspólnoty. Równie ważna jest odwaga mówienia, dzielenie się pomysłami i opiniami, bo to właśnie otwarta rozmowa napędza rozwój. Drugim filarem jest autentyczność. Zamiast kopiować innych, warto budować własną tożsamość – to ona wyróżnia koło i nadaje mu charakter. Jednocześnie konieczne jest otwarcie na młodsze pokolenia poprzez łączenie tradycji z nowoczesnością, co pozwala zachować ciągłość i rozwijać organizację. Istotna jest także przedsiębiorczość – nawet bez formalnej działalności gospodarczej koło może tworzyć wartość, współpracować z partnerami i pozyskiwać środki. Kluczem do sukcesu pozostają relacje i współpraca, zarówno wewnątrz zespołu, jak i z otoczeniem.

Mentorka podkreśliła, że najważniejsze jest jednak myślenie długofalowe. Prawdziwe przywództwo nie kończy się na organizacji jednego wydarzenia, ale polega na budowaniu czegoś trwałego – wspólnoty, która będzie działać także za kilka czy kilkanaście lat. To inwestycja w ludzi, w relacje i w przyszłość. Bo silne koło gospodyń wiejskich to nie tylko aktywność „tu i teraz”, ale świadomie tworzona przestrzeń, która realnie zmienia życie kobiet i całej lokalnej społeczności.




Reklama

Fundacja Polska Gospodyni

NIP 1132994067
REGON: 382661783
Adres
Stołbce 21
17-330 Nurzec-Stacja





Copyright © 2019-2020 Fundacja Polska Gospodyni
Powered by Yancoon Lagoon