Zanim
uczestniczki projektu dotarły do Lubajn, odwiedziły Urząd Gminy
Wiejskiej w Ostródzie, gdzie mogły zapoznać się z historią współpracy
samorządu z kołami gospodyń wiejskich. Z zainteresowaniem słuchały o tym, jak
władze gminy wspierają lokalne inicjatywy – od doposażenia kuchni po
organizację szkoleń, wyjazdów i konkursów. Wójt podkreślił, że aktywność kobiet
w małych miejscowościach to nie tylko pielęgnowanie tradycji, ale też budowanie
lokalnej wspólnoty i rozwój społeczny wsi. – Nie wyobrażam sobie
żadnej dużej imprezy bez kół gospodyń wiejskich – przyznał Bogdan
Fijas, wójt gminy wiejskiej Ostróda, podczas spotkania z uczestniczkami
projektu „Koło gospodyń wiejskich na litewskiej ziemi”.
Obecnie w gminie działa dwadzieścia kół gospodyń (na czterdzieści sołectw), z
czego tylko jedno – w Pietrzwałdzie – może pochwalić się kilkudziesięcioletnią
tradycją. Reszta powstała na fali ustawy o kołach gospodyń wiejskich, ale
rozwija się z niezwykłą energią i zapałem. Jak przyznał wójt, nie ma weekendu,
żeby w którymś z kół nie odbywały się jakieś wydarzenia. Panie z kół gminnych
nie tylko organizują wydarzenia lokalne, jak np. Dzień Chleba, Święto Dyni czy
ziemniaka, ale też z dumą reprezentują Ostródę na konkursach takich jak
„Bitwa Regionów”, „Polska od kuchni”, czy podczas dożynek regionalnych i
ogólnopolskich.
Wizyta
w KGW „Luba” w Lubajnach była jak wejście do domu, w którym
zamiast ścian stoją uśmiechy – szczere, promienne, pełne ciepła. Energia i
otwartość tych kobiet potrafią naładować człowieka lepiej niż najmocniejsza
kawa. Sama nazwa koła, pochodząca od mazurskiego słowa „luba” – oznaczającego
dom pod strzechą, pełen gościnności i rodzinnego ciepła – zdaje się mówić
wszystko. W towarzystwie pań z „Luby” każda z uczestniczek z Wileńszczyzny
czuła się jak wśród przyjaciółek – otoczona śmiechem, troską i tą prostą,
piękną radością bycia razem.
Siedziba
koła mieści się w pięknie odnowionym Centrum Aktywności Społecznej,
gdzie znajduje się również nowoczesna kuchnia – taka, jaką ma niemal każde koło
w gminie, co z dumą podkreślał wójt podczas porannego spotkania. Trudno
spamiętać wszystkie inicjatywy „Luby”: w ich dorobku są zwycięstwa w
ogólnopolskich konkursach, wizyty w telewizji, organizacja wydarzeń dla
mieszkańców, takich jak „Rodzinne bieganie”, Palinocka – czyli tradycyjne wicie
wianków i zabawa do rana – a także projekty artystyczne angażujące lokalną
społeczność.
Nie
dziwi więc, że również panie z Wileńszczyzny zostały zaproszone do aktywnego
udziału w przedstawieniu teatralnym, podczas którego śpiewały i śmiały się do
łez. Miałyśmy też warsztaty kulinarne i rękodzielnicze – pachnące mąką,
drożdżami i... gliną. Panie z Lubajn pokazały, co się dzieje podczas wydarzeń takich jak Święto Chleba, Dyni czy Ziemniaka, warsztatów rękodzielniczych. Zagniatałyśmy chleb orkiszowy, który po godzinie
w piecu zamienił się w ciepłe, chrupiące pajdy smarowane swojskim smalcem ze
skwarkami. Robiłyśmy mazurskie rogaliki z tartym jabłkiem i marmoladą,
które znikały jeszcze gorące, parzące palce i podniebienie. Potem przyszedł
czas na glinę – z której powstawały kwiaty i talerze ozdobione odciskami
hortensji, kłosów pszenicy i łodyg kopru.
Wyjeżdżając
z Lubajn, miałyśmy wrażenie, że zabieramy ze sobą nie tylko smak świeżo
upieczonego chleba i rogalików, ale też kawałek serca tych niezwykłych kobiet.
Panie z KGW „Luba” udowodniły, że koło gospodyń wiejskich to coś więcej
niż organizacja – to wspólnota, która daje siłę, uczy odwagi i przypomina, że
najprostsze chwile bywają najpiękniejsze.
Takie
spotkania, jak to w Lubajnach, pokazują, że kobiety – niezależnie od
miejsca, z którego pochodzą – potrafią tworzyć wspólnoty oparte na
serdeczności, pracy i wzajemnym wsparciu. Dzięki nim tradycja nie zamienia
się w muzealny eksponat, lecz żyje – w śmiechu, w zapachu chleba, w dźwięku
śpiewanej razem piosenki.
Zadanie „Koło gospodyń wiejskich na
litewskiej ziemi” dofinansowane w ramach sprawowania opieki Senatu
Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą w 2025 roku.
Dofinansowano ze środków budżetu państwa
Dotacja celowa na dofinansowanie
realizacji zadania publicznego z zakresu opieki Senatu RP nad Polonią i
Polakami za granicą.
Dofinansowanie: 115 000 zł
Całkowita wartość projektu: 123 900,17
zł
Umowa: sierpień 2025
.jpg)